2:0 w Poznaniu. Gratulacje dla Lecha. Byli najlepszą drużyną w lidze, Wisła Kraków w tym sezonie okazała się (pomimo wielkiego doświadczenia piłkarzy i sztabu szkoleniowego) po prostu słaba w kluczowych momentach. A po tym poznaje się siłę drużyny (w Europie w systemie mecz-rewanż decyduje dyspozycja dnia).
Zostaje nadzieja, że uda się cokolwiek zdziałać w pucharach europejskich, choć na ten moment dużo bliżej w Krakowie niestety do kolejnej Levadii niż do postawy w meczach z Tottenhamem czy Beitarem.
Czas na zmiany - wierzę, że za rok będzie złoto, tym razem przekonujące, na nowym dużym stadionie, jako efekt nowej jakości w drużynie
