martiness napisał(a):

No to skoro mówimy o próbach, bądź nie, wybicia piłki, to może sobie przypomnijmy mecz z Arką w Gdyni?
Tak się będziemy licytować?
To jest piłka, zdarzyć się może wszystko, a szukaniem spisków i kreowaniem teorii zaczynają już co niektórzy przypominać aktywistów naszego dziennika, którzy szukają tych co zestrzelili samolot w Smoleńsku.
Bez jaj panowie..
|
Żaden spisek, Lech jest zdeterminowany, przeważa i zapewne mecz wygrałby bez tego zagrania Kędziora. Ale zachowanie obrońcy Zagłębia uważam za bardzo bardzo rozczarowujące. To nie jest poziom ekstraklasy, to jest poziom co najwyżej III ligi.