|
Morgenes, nasza wizja jest podobna. Jeżeli Henryk pozostanie na stanowisku, może iść tylko ku lepszemu. Mimo wszystko, nasi piłkarze zaczęli grać, a nie rzucać 50-metrowe podania do napastników. Taka porażka może spowodować pozytywną reakcję, jak mawia klasyk, napakować naszych przed zmaganiami w Lidze Europa i Mistrzostwami Polski 2010/2011. Poza tym włodarze, gdy zauważą, że polityka darmowych graczy się nie sprawdza, powinni sięgnąć głębiej do kieszeni.
Uważam pozostawienie Kasperczaka na stanowisku trenera za jedyne rozsądne zachowanie w obliczu porażki z Amicą w walce o mistrzostwo.
|