SpoXsteR napisał(a):

Nie licytuje tylko chce zebys zamieszczal info obiektywne , nie lubisz Skorzy Twoja brocha, ale nie zaklamuj samego siebie.. a nie podawaj wscibsko "+ Arka i Belchatow" zapominajac o Henrym i jego Koronie, odpadnieciu z PP i zajeciu .. 2 miejsca , na dzis dzien
chocbys nie wiem jak sie uparl to druzyna (druzyna Wisly) jest rozliczana za koncowy wynik... nie za wygranie z Legia czy Amika (takie wygrane moga byc sukcesem dla Odry czy Piasta.. ale dla Wisly priorytetem rok w rok jest Mistrzostwo Polski..)
to w tym superpucharze Lewandowski pomogl sobie reka po czym strzelil gola? chyba w tym.. ale nie wazne, niech bedzie i superpuchar.. ale to taki drugi puchar ekstraklasy ala sparing
|
Kolego, czytaj dwa razy zanim coś napiszesz, bo Twój komentarz jest wewnętrznie pozbawiony jakiejkolwiek logiki.
1. Nie napisałem o meczu w PP, tak jak przy Skorży nie napisałem o największej międzynarodowej kompromitacji polskiej piłki w ostatnich kilkunastu latach, która zawsze będzie wiązana z dwoma nazwami: Levadia i Skorża. Też jestem wdzięczny trenerowi za 2 mistrzostwa (i mecz z Beitarem), ale takie wyniki dało już nam wielu, a takich klęsk jak Maciej to nikt - reguralne baty w meczach z Lechem, Legią (we weszystkich rozgrywkach) i w poprzedniej rundzie z Cracovią.
2. Z jednej strony mówisz, że najważniejsze są wyniki, a z drugiej usprawiedliwiasz Skorże z porażki w finale SPP, bo "Lewandowski pomogl sobie reka".
Już zapomniałeś o ostatniej kolejce? Idąc Twoim tokiem rozumowania, trenera Kasperczaka nie można za nic winić, bo były, nieporównywalne z tą ręką Lewego, absurdalne, kuriozalne skandale sędziowksie (dwie czerwienie dla Lechitów, karny dla Ruchu, gol dla Wisły, gra nie-fair Lewandowskiego). Tym samym własną wypowiedzią sobie zaprzeczasz, bo mi zarzucasz coś, z czym sam się zgadzasz.
Na koniec chciałem napisać, że ja w swoim komentarzu zapisałem tylko liczby i wyniki sportowe, i żadnego trenera nie skrytykowałem