Ogryzek napisał(a):

|
To niestety jest najważniejsze, nie racjonalne argumenty a emocje Cupiała. Kto wie co mu w duszy gra po ostatnim meczu?
|
Podejrzewam,że mu nic nie gra. Jak dla mnie Cupiał chciałby mieć ciastko i zjeść ciastko,czyli sprzedać Wisłę i ją mieć. A czemu?bo nie ma chyba tyle kasy jaka by była potrzebna aby klub się rozwijał, i co gorsza nie ma kasy na zatrudnienie zarządzających z prawdziwego zdarzenia. No i żal mu się pozbywać klubu,ot sentyment. A podejrzewam,że jakby wystawić Wisłę na sprzedaż to kliku kupców by się znalazło, sądzę. Obecnie klub wymaga inwestycji rzędu milionów euro w przeciągu kilku lat,aby to dalej hulało jako tako. Na wczoraj potrzeba wzmocnień,bez tego może być różnie. A to tylko w kontekście druzyny,a gdzie budowa pionów marketingu,PR itd. A Kasperczak powinien zostać,nie ma nikogo lepszego na krajowym podwórku. Na zagranicznego nas nie stać.