|
Nie rozumiem, po co Legia miałaby sięgać po Onyszkę. Mucha przychodząc na Łazienkowską był nikim, podobnie jak Fabiański. Dowhań ze Skaby czy Gostomskiego zrobi świetnego bramkarza.
A Onyszko to bramkarz na 1-2 sezony. Na którym nie da się już zarobić. Legia jeszcze niedawno potrafiła zarabiać na transferach swoich bramkarzy...
PS. a napastnik, będący we Flamengo zmiennikiem Adriano - to wielka niewiadoma. Bo to 3-4 napastnik w klubie (po Adriano, Vagnerze Love i chyba też po Denisie). Nie mam pojęcia czy jest warty 1 mln €.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 14.05.2010 o godz. 17:45.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|