|
pozwolę sobie zacytowac post z forum zagłębia lubin;
roman_k napisał(a):
Nie życzę Lechowi mistrzostwa. Z kilku powodów. Nie lubię Lecha, od zawsze. Razi mnie (delikatnie mówiąc) cała ta bufonada Kolejorza, że we wszystkim są najlepsi. Szczytem bezczelności jest stanowisko Lecha wobec korupcji. Wspominacie mecz Lecha z Odrą w momencie, gdy zdobywaliśmy mistrzostwo. Że bili nam brawo. A ja słyszałem gwizdy.
Razi mnie również cała pompa medialna kultywująca mit wielkiego Lecha. Ten balonik musi kiedyś wybuchnąć, liczę, że w sobotę, zwłaszcza po tym, co się obecnie dzieje w Poznaniu i Lechu. Dzwonisz do klubu i słyszysz, że oni są już mistrzami, że oni już planują fetę. - A co z naszymi ustaleniami z jesieni, kiedy umawialiśmy się, że Zagłębie dostanie tyle samo biletów, co Lech (dla osób z klubu)?
- One są już nieaktualne, bo my będziemy mistrzami - słyszy się w słuchawce.
Życzę im, żeby nigdy tym mistrzem nie byli, bo jeżeli tak się stanie, to granice bufonady i absurdu sięgną nieba, kosmosu, a może nawet czegoś więcej. Obyś obudzili z ręką w nocniku, a pod pręgierzem w niedziele rano leżały tabuny nawalonych ludzi. Zrozpaczonych. Czekających na mistrza co najmniej kolejne osiemnaście lat.
|