|
Przykład z Lechią i Odrą miał pokazać, że oni nie mają wszystkiego w dupie i jednak się starają.
Fakt, że sędziowie ciągną Amicę na mistrza, ale po nagłośnieniu "błędów" na rzecz Lecha w tej kolejce mogą się nie odważyć robić takich wałków w następnej. Ten mecz będzie dla mnie wielką zagadką zależnie od tego jak Amicowcy poradzą sobie z presją. Mogą się pozytywnie zmobilizować i powieźć Zagłębie, ale mogą też się zesrać w gacie i zaliczyć wtopę. U nich tylko Arboleda był pod taką presją. Lech jest faworytem do mistrza, ale nasze szanse są ciągle realne. Poprzednia kolejka pokazała, że w tej lidze wszystko się może zdarzyć.
|