Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 13.05.2010, 21:33
Spokojnie Panowie. Na tą chwilę mistrzem jest Lech. Szansa, żeby to wszystko odwróciło o 180 stopni jest niewielka. Ale jest. Nie jest to przecież niemożliwe. Wystarczy remis. Jak Amica strzeli szybko gola to będzie po zawodach. Ale jak nie strzeli przez 20 minut potem przez 30, do przerwy będzie remis, to się zrobi nerwowo. Gra będzie szarpana, zawsze może pójść jakaś kontra, Zagłębie strzeli bramkę i może być pięknie. Naprawdę nie jest to aż tak niemożliwe. Kuchenkorz nie jest jakąś naddrużyną, to nie Barcelona. Można z nimi powalczyć. Przykre jest to, że nie mamy już losów tytułu we własnych rękach, no ale cóż tak się stało. Cały czas w głowie mam jedną wizję, projekcję moich marzeń. Widzę autobus pod stadionem, scenę na rynku, stado napalonych kibiców Kuchenek i wynik 1:1 na tablicy świetlnej. Nie wiem jak to będzie w sobotę. Pewnie Amica już tego nie puści. Wiem tylko jedno. Jeżeli zostaniemy mistrzem, jeżeli stanie się cud, sobota 15. maja będzie najwspanialszym dniem w moim życiu, dniem tak dzikiej radości, że ciężko to będzie opisać. Jeszcze może być pięknie. Warto czasem żyć marzeniami
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!