Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7764
Stary 13.05.2010, 19:55
0 22 jako, że jestem sympatykiem Barcelony, to oglądam często jej mecze (i Realu- w nim też są tacy szpece od udawania). To nie tylko przypadłość naszej rodzimej ligi. W takiej Barcelonie symulantami są Alves i Sergio. Osobiście mnie to wkurza i to bardzo, bo football to powinna być męska gra. Nie wiem czy oglądałeś ostatnio finał Pucharu Włoch między Interem a Romą. To co wyprawiał Materazzi to po prostu śmiech na sali- został dotknięty a rzucał się na murawę jakby dostał metalowym prętem. Nie tylko on tak robił w tym finale.
A najlepszy motyw jaki ostatnio widziałem, to było to w spotkaniu półfinałowym pomiędzy Barca i Interem (nie pamiętam tylko czy spotkanie było na GM czy CN). Maicon został sfaulowany przy linii końcowej boiska. Upadł już poza murawą. Ale co najlepsze- wczołgał się na boisko i udawał bardzo kontuzjowanego. Oczywiście nim mu się nie stało wielkiego. Ogólnie liga włoska słynie z symulantów.
Praktycznie każdy klub ma symulantów.

Jedynym wyjściem, aby pikarze sie opamiętali, jest ich karanie przez jakąś komisję juz po meczu, na podstawie analiz video. Symulowanie=zawieszenie na jeden mecz.
Odpowiedz cytując