Ale ta technologia w firmie Amica poszła do przodu - gadające lodówki i kuchenki.

Podziwiam tych, którym chce sie polemizować ze sprzętem AGD.
A co do wtorku - już poza litanią naszych sezonowych grzechów orgnizacyhnych/inwestycyjnych/stricte piłkarskich - jedna konkluzja:
Warto byc Wiślakiem. Warto znać więcej niz jeden wers klubowego hymnu. Móc mieć w sezonie 15 meczów u siebie, a nie jeden jak niektórzy. Nie musieć wznosić pomników (wystruganych z ziemniaka chyba) nieudacznikom wśród przeciwników. Kibicować Wisełce, a nie notorycznie tasować się niepowodzeniami innych. Być kims, kim te ścierwa zawszone nigdy nie będą. Mieć swoje legendy - Knurów, Saragosse, ale i też Ateny czy pieprzony wtorek na SS
Ps. Dzięki Nikol za ten tekst na końcu filmiku.
