może skończmy już panowie pieprzyć o tych szansach, wszystko zweryfikuje boisko, jeżeli wygramy z Odrą a Lech zremisuje to 15 maja na rynku będzie niezła bibka... jeżeli się nie powiedzie to nic trudno, świat się nie zawali, życie będzie toczyło się dalej, obetrzemy łzy i powalczymy znów o mistrza

także, zapraszam wszystkich na suche stawy, a jak się nie uda to przed TV i dopingujemy naszą Wisełkę do końca! Będzie dobrze, czuję to w kościach!