Ja proponuję tak:
Zakaz używania treningów Tuga, zakaz używania Domination.
Co do ligi to jestem na "nie", jeśli chodzi o polską. Podtrzymuję swoją propozycję - ligi brytyjskie. Jeśli chodzi o ligę, gdzie nie ma jednej czy dwóch znacznie wybijających się klubów to jest nią liga... brazylijska.
Szczerze mówiąc nie do końca odpowiada mi pomysł, żebyśmy grali w różnych ligach. Dlaczego? Bo cała zabawa będzie polegała na tym, żeby grać przeciw sobie jak najczęściej.