Arapaho napisał(a):

|
Biedny Mariusz Jop - biedaczysko amator za drobne grający - "jedyne" 20 tysiączków dziubnie pod koniec miesiąca - a że to jego noga dała 2-1 dla Lazio, że jego kanciasty łeb - dał mistrza Lechowi mistrza, to nic wkońcu też przegralismy z Arka i Korona a tam nie zawali - (bo nie grał) .Apeluje nie wyżywajmy się na Mariuszku - bo mu się jeszcze będą rece trząsły jak bedzie tą kase wydawał na nowy garnitur za 5 klocków
|
Weź się już człowieku odczep od Jopa.
To samo możesz powiedzieć o Głowackim proszę bardzo jego samobójcza bramka z Totenhamem pozbawiła nas szans na awans do grupy.
Jego samobójcza bramka i czerwona kartka nie pozwoliła wygrać Polsce z Finlandią.
Samobójcza bramka Głowackiego odebrała nam zwycięstwo/ remis z Anglią.
Takie rzeczy się dzieją i nie ma tu znaczenia czy ktoś jak uważasz ma kanciasty łeb, krzywą nogę itp, to jest pech, nieszczęście i tyle w temacie.
To był pech czasu nie cofniesz ani o sekundę, więc zejdź już z Jopa bo i tak to nic nie zmieni.
Nie wdzięczna rola obrońcy sprawia, że i czasami pakuje piłkę do własnej bramki.
Jakby tam stał Pawełek to by było, że Pawełek nie sięgnął piłki, gdzie on stał i w ogóle dlaczego bronił on a nie inny. Stało się i już.