|
Gadanie teraz,w takiej sytuacji o "dodatkowych motywacjach" w postaci lewej kasy za remis dla Zagłębia,moim zdaniem nie przystoi.
Trzeba mieć odrobinę godności.Panowie i Panie.Przecież tak naprawdę nasi "kopacze" s*******ili całą robotę nie w ostatnich sekundach meczu derbowego!
To stało się już dawno!Cudem było to ,że pomimo tak bezbarwnej gry naszej Wisły,ta od 26 kolejek przewodziła w tabeli ligowej stawce.
Inną sprawą jest że Zagłębie zagra w meczu z amiką,na totalnym luzie.Ci drudzy pod zajebistą presją,i tu ewentualnie można doszukiwać się pewnej szansy na stratę punktów przez lokomotywę.
Stara to prawda że kiedy się coś bardzo chce,to niekoniecznie to wychodzi.Więc?
No własnie.Na nic nie liczę,ale jak ktoś wcześniej powiedział "suma zysków i strat zawsze wychodzi na zero".No i tego się trzymajmy.
Skoro lokomotywa dostała w prezencie od sędziów w meczu z Ruchem kolejne 3 pkt,a my w ostatniej chwili punkty w meczu derbowym straciliśmy...
Nic bardziej by mnie nie ucieszyło,już pomijam fakt kolejnej "soboty cudów" ,pełnego stadionu amiki przygotowanego do wielkiej fety...a tu dupa!
To może być piekne!
Co do meczu z Odrą.No cóż.Mamy tam swoich byłych graczy.Trzeba bedzie ich spuścić z ligi.Pamiętajmy o tym ,zapomnieć o derbach.To już sie stało a nasi piłkarze będą nas bardzo potrzebować w tym ostatnim meczu!
Odrębnym faktem jest praca polskich sedziów.
Myślę że wrocławska prokuratura powinna się przyjrzeć bardziej szczegółowo pracy niektórych panów,którzy swoimi błędnymi (zamierzonymi bądź nie?) decyzjami decydują kto bedzie MP a kto z ligi spadnie.
Ja rozumiem możliwość popełnionych błędów w tej pracy,ale to co sie dzieje nie wiem jak Was,ale mnie aż w oczy kłuje.
Pozdrawiam
|