orzeu napisał(a):

Widzisz, ty o szczesciu, my o wałkach.
Szczescie: idac na egzamin trafiasz na jedyne pytanie ktore umiesz.
Walek: nie trafiasz z pytaniem, korzystasz ze sciagi lub wrecz oferujesz egzaminatorowi przekupstwo.
Jako prawny spadkobierca Amiki Wronki, dzisiejszy lider ekstraklasy jest klubem Fryzjera. Pozostawie to bez komentarza.
Ewentualny tytul zepnie klamra rok 1993 z 2010.. Wtedy nieistniejacy juz Lech Poznan zdobyl tytul bo dwa inne kluby urzadzily sobie pokazowke na to kto jest lepszym zlodziejem, dzis Amica po ordynarnych bledach sedziowskich zostala liderem. Wtedy i dzis kibice z Wielkopolski cieszyli sie z takiego sposobu zdobycia tytulu. Wasza sprawa.
|
Orzeu, ja wiem, że jesteś sfrustrowany, ja też. Nie mam też ochoty wstawiać się za Lechem, ale pozostańmy obiektywni. Przynajmniej my.
Rok 1993 to ewidentny wał, który polegał na - niestety - zeszmaceniu się piłkarzy Wisły. Między innymi. Trudno w takich okolicznościach winić za to ówczesnego Lecha.
Rok 2010 to seria sędziowskich pomyłek, w których nikt nikomu niczego nie udowodni, to ewidentnego wała tu nie widać - co najwyżej można zwalić na poziom polskich sędziów.
Ponadto wiesz dobrze, że gdybyśmy na początku wiosny nie stracili 8 punktów z ogórkami, to do meczu z Koroną Wisłą przystępowała by prawdopodobnie jako nowy mistrz Polski.
Ewidentny wał to było kupienie przez Lecha ekstraklasy, do czego przyznają się nawet zagorzali fani Lecha, których osobiście znam...
A teraz pytanie do odwiedzających nas kibiców Lecha:
Panowie, wytłumaczcie mi proszę, jak to na prawdę jest: Jak się Wam zarzuca, że obecny Lech to tak na prawdę Amica, a nie stary dobry Lech, to się burzycie, że to bzdura, że ciągłość klubu jest zachowana itp itd.
Natomiast jak się Wam mówi, żebyście oddali pieniądze wierzycielom, to twierdzicie, że nowy Lech nie odpowiada za grzechy starego, bo to nie ten sam klub itp itd....
Weźcie się w końcu określcie, bo na prawdę przykro słuchać i czytać, jak się zwijacie w swoich tłumaczeniach niczym piskorz... Jak jesteście starym Lechem, to ponieście konsekwencję swojej polityki finansowej, łącznie z korupcyjnymi zarzutami. A jak nie jesteście Lechem, to o co się wściekacie, jak się na Was mówi Amica?