szorstki napisał(a):

Ale zanim wpadło to Śląsk dwa razy obił słupki i poprzeczkę...
Ja też nie wierzę, że Lech straci punkty, nie z Zagłębiem. I nie chodzi o to, że jakieś zgody czy inne pierdoły. Zagłębie to po prostu klub gdzie grają ludzie bez większych ambicji. Ot, dzisiaj pokopiemy, czasem wygramy czasem przegramy a czasem sprzedamy. No i na koniec miesiąca do kasy. Nie będą umierać za Gdańsk... znaczy się - za Kraków
Odkąd pamiętam zawsze tak było w Zagłębiu i piłkarze tak mają tam ukształtowaną świadomość. Łobo jest tego przykładem.
Mnie dzisiaj bardziej martwi "co dalej z Wisłą"...
|
heh tez mi sie to od razu przypomnialo
najpierw wejscie smoka Lobo w Gdansku i zwyciestwo 4;2 , i zrobienie milowego kroku do MP tak jak w tym roku Amiki w Chorzowie
a potem wlasnie te 2 slupki Slaska,a Amika remisuje z Cracovia
dzis sytuacja jest dokladnie odwrotna, los daje ,los odbiera





?