anthony09 napisał(a):

|
Wiecie co... trzeba iść dalej! Wygrać z Odrą, zachować honor i iść dalej, mówi się trudno, to co było się już nie zmieni. Lech ma pier*** farta i tyle... Podniecają się 17 bramkami Lewego... podniecają się mistrzem ale nie wiedzą, że mają przeciętną drużynę i to mówię szczerze! Lepiej jest gonić niż uciekać i w przyszłym sezonie wszyscy będą skupieni na Lechu a Wisła wtedy zacznie grać tak, że wszystkim szczeny opadną! Z historii pamiętam, że Wisła żeby dobrze zagrała w Pucharach to musiała przegrać Mistrzostwo i teraz mam nadzieję, że będzie podobnie i odrodzi się niczym "feniks z popiołu"
|
Kolego, Lech ma przeciętną drużynę? Jestem kibicem Wisły od wielu lat ale obiektywnie oceniając siłę polskich zespołów to na ten moment tylko Lech może nas jako tako dobrze reprezentować na arenie międzynarodowej a przynajmniej na pewno lepiej niż Wisła.
Kim Wisła ma grać?
Bocznymi obrońcami którzy są mega wolni w stosunku do ich odpowiedników z silnych lig europejskich?
Środkiem pomocy który kompletnie nie ma pomysłów na rozegranie akcji? np. brak niesygnalizowanych szybkich zagrań? Jeśli nie wiecie co to jest to oglądnijcie np. Iniestę w akcji.
Skrzydłowymi których dośrodkowanie można porównać do wykopu w rugby?
Boguskim który z kilku metrów nie trafia na pustą bramkę?
Małeckim który się stara ale jak już dochodzi do sytuacji to nie potrafi celnie huknąć na bramkę?
Brożkiem który niby jest szybki ale jest strasznie nieskuteczny?
Jestem całym sercem za Wisłą i bardzo mnie zabolała "porażka" z Cracovią ale w przeciwieństwie do wielu z was drodzy kibice, świat oceniam obiektywnie.
Sprawa jest jasna. W Wiśle i w całej polskiej piłce nie zmieni się nic dopóki nie stworzy profesjonalnej bazy treningowej gdzie profesjonalni trenerzy a nie jakieś pijaki będą szkolić młody polski narybek. Nie ma szans aby w prawie 40 milionowym kraju nie było utalentowanych piłkarzy...