Akurat jeżeli chodzi o 3 miejsce to czeka nas chyba dość zabawna gra. Ruch za wszelką cene nie bedzie chciał awansować - teksty działaczy, Cieślika - ze to kłopot, problem, wydatek, brak szans, za słaba druzyna.
Legia - władze może i chca, ale piłkarzyny raczej nie.
Tak wiec Ruch pewnie w Kielcach przegra liczac, że Legia ich minie, a Legia zremisuje z Bełchatowem, żeby miec dłuższe o dwa tygodnie urlopy
Tym sposobem Ruch wygrywajac w 27 kolejce z Legią u siebie niechcacy wkopał sie na mine. Nie sądził, że piłkarzyny Legii bedą az tak ordynarnie odpuszczać
