wisl@k_TS napisał(a):

Kolega MaG, jeśli się nie mylę, wypowiadał się ironicznie...
A wracając do tematu, to sądzę, że lepszej okazji na zrewanżowanie się Wiśle, za wygraną z GKS Bełchatowem w 2007 roku i zapewnienie mistrzostwa Zagłębiu, nie będzie. Wierzyć trzeba do końca.
Cytat z portalu Interia.pl:
Cytat:
W tym sezonie gwarantowana suma dla każdej z rywalizujących w ekstraklasie drużyn to 3,4 mln złotych (3,25 przed rokiem). Oprócz tego z części dzielonej na podstawie miejsca w tabeli mistrz może liczyć na 3,2 mln (100 tys. więcej niż w poprzednim sezonie), a każdy kolejny zespół po 200 tys. mniej.
Kolejny składnik całej sumy, to wpływy za transmisje tzw. meczów pierwszego wyboru, czyli najciekawszych spotkań pokazywanych co tydzień przez Canal Plus (trzy z kolejki). Każda taka transmisja oznacza dla klubu 150 tys. złotych zysku. Wisła z tego tytułu może liczyć na 4,2 mln (28 relacji), a Lech (25) na 450 tys. złotych mniej.
Jeśli Wisła Kraków zostanie mistrzem Polski, to łącznie otrzyma 10,8 mln zł, a Lech może liczyć na 10,035.
|
Pozwoliłem sobie na małe obliczenia, z których wynika, że Zagłębie walczy o 5,6 mln zł za samo 6 miejsce w tabeli, do czego dochodzą niebotyczne sumy za transmisje "meczów pierwszego wyboru", po 150 tys. złotych każda, co daje minimum 900 tys. złotych za mecze z Wisłą, Legią i Lechem. Jeśli stałoby się, że Zagłębie przegra i straci pozycję (nawet cztery lokaty), automatycznie traci 800 tys. zł z tej kwoty, co daje tylko 4,8 mln zł!
Miedziowi mają o co walczyć. O premii 300 tysięcy złotych nie wspomnę.