MatixNH napisał(a):

|
to samo Głowa też by chyba tak nie zrobił...
|
Wiesz co? Może skończ już temat, bo w tym momencie wystawiłeś się na strzał. Akurat Głowacki jest doskonałym przykładem na to, że tego typu zagrania mogą zdarzyć się każdemu.
Jop jest słabym piłkarzem, ale:
a) grał na nie swojej pozycji
b) był niezgrany z resztą zawodników
i mimo tego niczego nie zawalił do 93 minuty. Potem zdarzył się kiks, trudno tu mówić o czymkolwiek innym niż pechu. Bywa - jako kibic Wisły mogę ci zaręczyć, że takie cuda się zdarzają.
Co innego - cuda jakie wyprawiali sędziowie w tej kolejce, ale - jak już pisałem, jestem doświadczonym kibicem i nic, co związane z Amiką mnie już nie zdziwi.
KKS FOREVER napisał(a):

|
Walczmy i szanujmy się-bo oprócz Ruchu jesteśmy aktualnie jedynymi ekipami, które jako taki poziom trzymają. W sobotę okaże się kto jest Mistrzem. Wierzę, że Lech ale tylko w uczciwej walce!!!
|
Jaki Wy poziom trzymacie, to my dobrze wiemy. Mam szanować ekipę, która sprzedała tradycję i barwy po to, żeby uniknąć odpowiedzialności za przekręty i zacząć się sportowo liczyć?
Chyba, że tylko ograniczonych kibiców to razi...