fajnie by było, gdyby tak cały czas gadali o konieczności grania na 6 stadionów w Polsce w przypadku gdy Ukraina da ciała.
Oczywiście Ukraińcy sobie poradzą (przynajmniej z dwoma), turniej będzie 4+2 czyli na czterech stadionach u nas , na dwu u nich.
Ale takie gadanie i perspektywa "w razie czego musi być wszystko na ostatni guzik dopięte" trochę podgonią ten nasz bardak , który zawdzięczamy Majchrowi i architektowi Obtułowi.
W naszym interesie jest , by co chwilę jakiś dziennikarz taką spekulację wywlekał i rozdmuchiwał
