wolfy napisał(a):

Tu nie chodzi o Lewandowskiego, tu chodzi o sędziów. A konkretnie - o drukowanie.
A najśmieszniejsze, że gdyby nie pech Jopa, to i tak mogliby sobie to wszystko w buty wsadzić.
|
Kto jak kto ale moderator chyba powinien zachowac trzezwy umysl tym bardziej kilkanascie godzin po meczu.
A jak wygralismy z Piastem bo bramkach ze spalonego to jakos nikt tu nie pisal o drukowaniu.
Nie badzmy
hipokrytami bo to jest zalosne.
Nasza liga jest slaba ale nie na tyle slaba zeby wygrala ja druzyna tak beznadziejnie prezentujaca sie w tym
sezonie jak Wisla i moze dobrze bo bysmy sie tylko oszukiwali, ze jest super az do kolejnej Levadii, a tak o
moze sie cos w koncu zmieni, moze ktos na gorze pojedzie po rozum do glowy.