Wyświetl pojedynczy post
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7695
Stary 12.05.2010, 13:50
0 22 napisał(a):Wyświetl post
No bramke WKS strzelił po przyjeciu ręką co widział kazdy. W ostatniej kolejce, w ktorej do przerwy bylismy mistrzami. Ale wtedy Wisła 'oszalala' i wbila 3 gole Lechii w jednej polowie, a nam Sląsk z pomocą reki.

Powiem nawet, ze zasadniczy wplyw na mistrza.

Tylko, ze ja tutaj nie pisze, ze tamten mistrz byl ustawiony. Nie byl. Po prostu mozna to samo powiedziec o tamtym to samo co dziś.

Nie zdziwie się jak tego nie widzicie, bo dzis Wy jestescie niby ofiara, a wtedy byliscie niby beneficjentami. Wtedy my bylismy niby ofiara, a dzis Lech niby beneficjentem.
Wisla miala 3 pkt przewagi nad Legia na koniec sezonu(w tym korzystny wynik spotkan bezposrednich). Co zmieniloby zwyciestwo Legii we Wroclawiu(nie mam pojecia, czy byla tam reka czy nie bylo, bo nie ogladalem tamtego spotkania)? Absolutnie nic. Sugerowanie, ze w Gdansku spotkanie bylo ustawione...jest delikatnie mowiac nie na miejscu...wszystkie bramki absolutnie prawidlowe. Nalezy sobie przypomniec, jak Wisla grala w koncowce tamtego sezonu...poprostu bardzo dobrze w odroznieniu od reszty. Nie mowie juz o przygotowaniu fizycznym, gdzie sie dopiero rozpedzialismy po 75 minucie i wtedy najwiecej bramek padalo. Wogole zupelnie inna sytuacja, nie majaca odbicia w tabeli. Jeden blad sedzia moze popelnic, nie kilka i nie kilka w dwoch decydujacych spotkaniach toczonych rownoczesnie.

edit. Martin - dokladnie, pierwsza bramka dla Lechi byla po zagraniu reka, jesli dobrze pamietam . Dobrze, ze zwrociles na to uwage.
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 12.05.2010 o godz. 13:56.
Odpowiedz cytując