morgenes napisał(a):

Rosomak => wiara lży Jopa, bo kogoś musi. Frustracja z powodu wczorajszej kolejki musi w ludziach znaleźć ujście. Niestety, ale Jopek swoim zagraniem wskoczył na I miejsce wśród potencjalnych kozłów ofiarnych.
Nie pochwalam tego. Zresztą napisałem wyżej, co o tym sądzę.
|
Dodatkowo: To,czy był kryty to jedna sprawa. Ale jakby ktoś znalazł zdjęcie jak ta piłka tam leci a przy Jopie Arek ma noge w górze, Jop sie na zdjeciu zgiał, pewnie jeszcze zamknał oczy, Arek to miał butem wy*ebac ale zobaczył łysą pałe. Przypomina mi sie taka sytuacja jak Piekutowski albo Majdan komuś nos czy szczeke złamali przy wybijaniu piłiki z rogu bo wsadzał głowe nie tam gdzie trzeba, i to chyba wlasnie był Jop. Bramka przedziwna bo: piłka nie leciałą w światło bramki, Jop stał ustawiony do niej tyłem, przedziwna.