MasterCarl napisał(a):

|
Panowie dajmy spokój Lewandowskiemu i całemu Lechowi.. Lewy widział, że zawodnik się podnosi to nie wybijał, bo i po co? Wisła też miała nie tak dawno podobną sytuację (nie pamiętam co to za mecz) jednak bramki nie strzeliła.
|
Tu nie chodzi o Lewandowskiego, tu chodzi o sędziów. A konkretnie - o drukowanie.
A najśmieszniejsze, że gdyby nie pech Jopa, to i tak mogliby sobie to wszystko w buty wsadzić.