20/20 z ustnego anglika rozszerzonego
Szczerze mówiąc, w szoku jestem. Odpowiadałem obiektywnie patrząc beznadziejnie, tematy poomawiałem, na pytania odpowiedziałem, ale za język mogli parę punktów odciąć. W ogóle ponoć same dwudziestki szły.

Ogólnie z angielskiego mam już na pewno 45/52 punktów, nie wiem jedynie, ile za wypracowanie dostane, ale i tak jestem bardzo zadowolony
