Komend napisał(a):

|
Do Jopa sie nic nie sadzcie, tak jak kazdy pilkarz na boisku walczyl caly mecz o zwyciestwo, zamiast na niego najezdzac to pomozcie mu wrocic do siebie bo na pewno mu jest ciezko i ja proponowalbym na nastepnym meczu odspiewac mu "Nic sie nie stalo, Mariuszu nic sie nie stalo"
|
Dobrze się czujesz

?

Przez tego nieudacznika straciliśmy MISTRZA POLSKI!! OK , rozumiem jakby ktoś go atakował , wybijałby piłkę wślizgiem czy coś ale on kur*a bał sie , schował glace i bach!! Poza tym tyl niecelnych podań i crossów to nawet w V lidze nie uświdczysz!! Jop zabiera marzenia , niweczy wszystko co spotyka na swojej drodze!!! Nie chcę go w Wiśle - nie chciałem od początku i tyle w temacie!!Czy Kasperczak ma klapki na oczach

Clebi - ława , Singlar - ława , Burliga - poza kadrą a zwrotny jak Titanic i drewniany jak dąb Jop na prawej obronie! Nie ma co , nic się nie stało
Oczywiście , to że nie mamy Mistrza to nie tylko jego wina - on ewidentnie zaj**ał wczoraj - w kluczowym momencie!!!. Ale gramy tak frajersko , przegrywamy ze śledziami , scyzorami itp.. Strzelamy bramkę i się cofamy!No ludzie!!