Ale co wy z tym Jopem

Ja sie pytam gdzie byla druzyna i dlaczego nie strzelili jeszcze kilku bramek? Cracovia byla rownie zenujaco slaba(celny strzal dopiero po 80 minucie?), jak Legia. PO cholere wogole sie cofneli po strzeleniu tej bramki

To nie Lech...tylko zespol grajacy o utrzymanie...wystarczylo potrzymac pileczke, pograc nia i tyle. Pilkarze poprostu nie chcieli tego mistrzostwa(bo zabraklo im motywacji lub umiejetnosci, a to wogole dyskwalifikuje niektorych do grania na powaznym poziomie). Wystarczylo wygrac 2 spotkania z dwiema beznadziejnymi ekipami...to chyba nie jest trudne? Zadne tlumaczenia, zwalania winy na sedziow, na brak szczescia...trzeba bylo strzelic 3 gole i byloby po ptokach. Lech natomiast pokazal, ze gra sie do konca i jestem pewny, ze do przerwy Zaglebie juz bedzie mialo 3 w plecy. Nasza druzyna musi zostac solidnie przebudowana, tzn. 5 klasowych pilkarzy, ktorzy moga odrazu wskoczyc do skladu. Mistrzostwo jest stracone i trzeba teraz myslec o nastepnym sezonie i dobrym wystepie w pucharach.
P.S - Lobodzinski wczoraj pokazal co to jest ambicja, dla niego wielkie oklaski.