cieniek napisał(a):

|
Martwmy się o nasz mecz bo Odra "nigdy nie spadnie" Wodzisław może okazać się dla nas kolejnym zbyt wymagającym przeciwnikiem.
|
Otóż to! Wisła to nie jest już klub, który wygrywa mecze jeszcze w szatni.
Ot: Czy przy podpisywaniu przez Kasperczaka czasem nie było mowy, że bez względu na wynik końcowy, kontrakt będzie na dwa lata zaczynając jakoś od czerwca?