Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#544
Stary 12.05.2010, 09:46
Remis na własne życzenie,bo z tak słabym zespołem jak nasz ostani niegodny rywal spokojnie powinnismy prowadzić do przerwy z 1-0. Choć niezrozumiałe jest dla mnie to,dlaczego sędzia nie uznał prawidłowej bramki. Chce wierzyć,że to był błąd.Błąd na miare utraty przez nas MP. Nie zmienia to faktu,że słaby rywla była na dobicie. Rzeczywiście biegać nie potrafią, i za rok znów będa walczyć o utrzymanie. Sprawa druga to nieprawdopodobny zbieg okoliczności,i tyle. Oni byli tak słaby,że Jop musiał skierowac piłkę do bramki bo oni nawet tego nie potrafią. Boli to wszytko jeszcze bardziej gdy zdamy sobie sprawę z jak z słabym rywalem graliśmy. Stało się trudno. Jeszcze jedna kolejka do końca,trzeba walczyć,choć z grającą o życie Odrą nie będzie łatwo. No i czy Zagłębie jest w stanie pokonać Amicę?

Cieszmy się z tego co mamy,bo grając na wyjeździe cały sezon sądziłem,że jednak będziemy ogrywali młodzież,budowali coś nowego wraz ze stadionem. Sadziłem,że dokona się wymiana starych na młodych,w sezonie,ktory powinien być sezonem bez cieśnienia. Właściciel miła inną wizje,graliśmy byle jak i mimo to mamy w najgorszym wypadku drugie miejsce. Jakoś gry w LE sobie co prawda nie wyobrażam,bo jestesmy potężnie słabi,ale bytność w czubie jestes ciesząca. Na nasza bidną,słabą ligę nawet na wyjeżdzie grajac cały sezon jestemśy postrachem. Ale nic poza to. Pytanie co dalej. Ja już nie mam złudzeń,że dalej to samo. W sumie w tym skladzie tylo ustabilizowac formę i walczymy o MP ponownie. Nie liczę spejcalnie,że podpiszemy bramkarza,jakiegoś konkretnego grajka. Przyjdzie jakiś darmowy z youtube gość i to będzie wszystko. Ale to,że MP zdobędziemy jestem spokojny. Dojdzie jeden ważny gracz,własny stadion
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując