Odnoszone dziwne wrażenie że po tej porażce odezwało się wiele osób które na co dzień nie udzielają się na tym forum i zaczynają narzekać, trudno stało się nikt tego nie zmieni. Czemu te osoby które tak najeżdżają na Jopa i całą Wisłę nie oddzywali się na forum gdy wygrywaliśmy z Legią czy z takim Piastem

kibic sukcesu i wszystko jasne. Wracając do tematu, martwi mnie tylko to że nawet to że nie zdobędziemy mistrza nie zmieni funkcjonowania w naszym klubie. Cupiał zrobi promocje w markecie " Wisła " i w przyszłym sezonie obudzimy się z ręką w nocniku ale co zrobić

? Jesteś kibicem kibicem Wisły na dobre i na złe, wczoraj przyszła ta zła chwila i ja jestem z drużyna do końca. Co ma być to będzie.