Wyświetl pojedynczy post
daeclan
Junior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#502
Stary 12.05.2010, 08:58
Osobiście nie wyżywałbym się na Jopie. Owszem namacalnie "załatwił" sprawę i nałatwiej go wskazać palcem, ale cała tragedia ma głębsze dno. Gdyby Wisła grała swoje kontrolując przebieg gry a nie cofając się pod własną bramkę, byli byśmy dzisiaj w innych nastrojach. Tego wymaga jednak odpowiednia taktyka, przekonanie o własnej wartości i determinacja. Tych elementów zabrakło, zawodnocy zafundowali nam horror, godząc się na wrzutki w pole karne, które w polskich realiach są loterią. A może się uda dowieśc wynik.....

Wisła nadzwyczajnie jes źle przygotowana do rundy co chyba widać po grze jaką obecnie prezentuje Biała Gwiazda. Przegrane wczesniej 3 mecze po 1:0 (GKS, Arka, Korona) pokazuje zanik charakteru, lub też nadzwyczajnie piłkarską niemoc. Gdyby Wisła była dobrze przygotowana, przynajmniej dwa z tych meczów powinna zremisować i być nadal liderem. Nic jednak z tego. Przypomnijmy sobie jaki prezent dostalismy od Polonii, a teraz tragizujemy po jednej nieszczęśliwej interwencji. Bo tak chyba najłatwiej.

Powtarzam - Wisła kiepsko jest przygotowana do sezonu, a to wina sztabu i przede wszystkim Macieja Skorży. Biała Gwiazda od momentu przejęcia jej steru przez Skorżę notowała systematyczny regres, którego finałem jest niestety ten sezon. I mistrzostwo za Skorży zdobyte w cuglach, II cudem, trzecie....poczekajmy do zakonczenia rundy. Mimo wszystko upadek jest widoczny.

Szkoda w tym wszystkim Kasperczaka, który po spuszczeniu Górnika, będzie w bardzo niezręcznej sytuacji w przypadku braku obrony mistrzostwa. Napoleon pytał swoich generałów nie o to czy są dobrzy, tylko czy mają szczęście.
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy
Odpowiedz cytując