|
Prawda taka, że ogromny pech... Wisła grała bardzo, bardzo dobrze w pierwszej połowie. Nie sądziłem, że to powiem jeszcze w tym sezonie, ale zejście Brożka osłabiło wyraźnie Wisłę. Widać Paweł powoli , bo powoli dochodzi do formy. Wkońcu potrafił podać nieźle oraz oddać dobry strzał. Ogólnie Brożek zagrał bardzo fajnie. Wkurzyła mnie troche postawa Patryka Małeckiego , któremu wydaje sie chyba ze jest polskim '' Messim''. Ja rozumiem pokiwać się raz, drugi nawet trzeci. Była taka sytuacja , że wystarczyło dograć piłkę w pole karne i mogło być inaczej. Co do Jopa, prawda taka, ze nie zagrał najgorzej niestety pech. Na plus też obrona i gra w ostatnich meczach Juszczyka , który ma choćby dużo pewniejszy i mocniejszy wkop od Pawełka. Mam nadzieje, że trener Kasperczak zostanie na kolejny sezon bo widać, że ta drużyna zaczęła pod jego wodzą jakoś grać. Na usprawiedlwienie wszystkiego to powiem, ze prawie cały sezon graliśmy na wyjeździe.
P.S : Lech już nie ma zgody z Zagłębiem prawda ?
Ostatnio edytowane przez Marcinnno : 12.05.2010 o godz. 07:49.
|