Czekają nas chude lata. Kasperczak nic nie zdziałał, ale na niektórych działa magia sezonu kiedy ogrywaliśmy Parmę. Kasperczak out, Brożki out, Marcelo i tak się zwinie-czeka nas rewolucja i być może to koniec marzeń o Wielkiej Wiśle na parę lat. Trudno, mimo wszystko kocham ten Klub.
Natomiast nie kocham tych nieudaczników w Naszych Barwach - pyskatego małolata Małeckiego, Łobo, Brożków, bramkarzy, Kirma, o Jopie nie wspomnę.
Ktoś pisał z przekąsem,że Żuraw czy Szymek nie mają mentalności zwycięzców... A ww mają

Zgraja przepłacanych grajków bez ambicji.
Miałem nic nie pisać,ale nie dałem rady - zdarzały się weekendy gdy jechałem 600 km na R22 i coś mi się od tych piłkarzyków należy - na pewno należy mi się ambitne granie. A ten sezon tragedia... Wszystkie ważne mecze katastrofa (Legii nie liczę)
A teraz coś osobistego - nie spałem do 2 i od 6 mimo,że wziąłem 2 tabletki nasenne-nie zapomnę wam tego najemni, pyskaci grajowie hańbiący te barwy, ten klub i ich kibiców!!