|
Pierwszy raz gdy Iwan, Jałocha, Targosz, Lipka i spółka nas zdołowali czułem się źle ale byłem za mały, żeby to ogarnąć. Wiele lat później wkurzałem się przez Kasierskiego i mecz z Panathinaikosem....Ale dziś?
Dziś dziękuję Bogu, że wśród znajomych i bliskim toczeniu nie mam Żydów i nie muszę od jutra oglądać ich radosnych twarzy.
Przeżyjemy bo jesteśmy Wisła.
Ku***a...(Klnięcie nie pomaga)
|