skttrbrain napisał(a):

|
Wstydu to nie masz Ty pisząc wielokrotnie omawianą tutaj rok temu sprawę. Więc poszukaj, może się czegoś dowiesz w tym temacie, bo póki co piszesz farmazon nad farmazonem kibicu Wiisły/Flamengo(?)
|
Jeśli mogę się wtrącić.
Masz coś jeszcze do powiedzenia wroniecki moralizatorze? A może chciałbyś się skupić na swoim zasranym podwóreczku, zanim zaczniesz uczyć "wstydu" całą Polskę? Powiedz, kibicu Amici/ Lecha (?)
Jeśli chcesz, to powiem Ci, OBIEKTYWNIE (pewnie nie znasz tego słowa) jak wyglądała sytuacja mniej więcej rok temu o tej porze. Otóż żydy były na miejscu "zapewniającym" im spadek do starej drugiej ligi. Wy byliście niezagrożeni na miejscu 3. (7 pktów nad Gorclinem- podobnie jak Wy, cierpiącym na rozdwojenie jaźni).
Żydy, gdyby wygrały mecz u Was, to przy korzystnym układzie tabeli (który się przytrafił), gwarantowały sobie pozostanie w starej I lidze. Skończyło się remisem, który nic nie zmieniał, bo dziewczyny miały gorszy stosunek, że tak powiem, bezpośrednich spotkań ze wszystkimi drużynami, które miały tyle samo punktów. Teoretycznie- lecą. Praktycznie, jak było widać, trudno się wyzbyć ot tak kurewskich nawyków, nawet kiedy patrzy cała Polska (bo w Krakowie chyba nikogo nie zaskoczyli), więc poszły doniesienia, nastąpiło utrudnianie śledztwa itd- no kurewstwo pełną gębą. I co? I udało się, bo trafiło na "grunt" złożony z podobnych kurew jak i oni- czyli "działaczy piłkarskich".
A to, że Wy ten wynik i ten mecz jakoś ****a ubraliście w ideologię, nadaliście wyruchaniu Cracovii jakiś tam sens i przekazaliście to reszcie Polski na stuprocentowej napince jako prawdę objawioną, to niczego nie zmieni, oprócz tego, że ludzie zamiast się dziwić zaistniałej sytuacji, zaczną się z niej (Was) śmiać.
Tak to wygląda OBIEKTYWNIE i pewnie OBIEKTYWIZMEM kierował się Flamengista, pisząc swojego posta.
Dziękuję, dobranoc.
(mam nadzieję, że ten mały off topic zostanie mi wybaczony

)