dziwny sezon, dziwna gra Wisły. Nikt tak naprawdę nie wie czy to Wisła zagrała tak dobrze czy Legia tak źle? Czy Korona tak dobrze czy Wisła tak źle? Dlatego żadnego meczu lekceważyć nie można. Nawet jeśli Cracovia kopie bezładnie piłę, a Wisła nawet kilka podań potrafi wymienić. W każdym razie nie chciałbym oglądać snujących się zawodników. Mają grać! W piłkę nożną
