|
Niby ciężki mecz,bo walczą o utrzymanie,ale oni są tak słabi,że większych problemów być nie powinno. Ładować ile fabryka dała,5 czy 6 do 0 by mnie ucieszyło,ale jeśli ma być to kosztem kartek i kontuzji to wolę skromne 1-0. Przeciwnik niegodny aby wspominać o nim z nazwy. Przerażające jest to,że z trybun będzie leciał stos wulgaryzmów wobec nas,od hymnu tych ludzi poczynając. Jak można mieć takie kompleksy wobec kogokolwiek. Wstyd i żenada aż szczęka opada.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|