Żmijka napisał(a):

Odpiszę Ci tak - zapytaj chociazby tych wyżej wymienionych o naszych maserów (Zbyszka i Marcina) czy fizjoterapeutę (Filipa). Zobaczymy co Ci powiedzą
|
Co to ma za znaczenie co mi odpowiedzą, skoro perypetie zdrowotne naszych piłkarzy to takie "neverending story"? I nagle się okazuje, że Dawidowski jednak może grać w piłkę, Niedzielan jakoś sobie radził dopóki mu głowy nie rozbili, a Gargułę to chyba jednak nie Fass popsuł.
Do sprzątaczek nic nie mam, murawa na Reymonta
faktycznie wymagała wymiany.
Chyba tyle
