wolfy napisał(a):

|
Odpiszę Ci tak - wysłać ich, jak najbardziej, ale na zieloną trawkę. Nie jestem aż tak zacięty, żeby życzyć jakiemukolwiek piłkarzowi takich przejść podczas powrotu do zdrowia, jakie mają nasi. Przypadki Dawidowskiego, Niedzielana, Brożka czy Garguły myślę że mówią same za siebie. Zresztą, jest tego znacznie więcej.
|
Odpiszę Ci tak - zapytaj chociazby tych wyżej wymienionych o naszych maserów (Zbyszka i Marcina) czy fizjoterapeutę (Filipa). Zobaczymy co Ci powiedzą

Podpowiem, żebyś nie musiał generować kosztów - Dawidowski odpowiada w ostatnim wywiadzie. Ciekawe też że maser pracuje w klubie dłużej niż pewnie większość z nas mu kibicuje (bo nie było ich na świecie, lub mieli po pare latek). Nikt "po drodze" nie poznał się na jego braku umiejętności? Hmm ...
Pomijając ten fakt, wypowiedź miała charakter mocno ironiczny i przesmiewczy bo po prostu nektórzy już popadają w totalną paranoję wszukaniu winnych porażek i słabych meczy. A mamy ich wszystkich (okolo 20) nadal w klubie ...