szczebrzeszcz napisał(a):

|
oraz tendencyjne, skierowane w jedyną słuszną prawdę
|
Tusk to polityk, lider populistycznej partii socjalistycznej. Choć prowadzenia merytorycznej debaty nikt nie mógłby mu mieć za złe, jego celem jest zdobywanie poparcia. Nie można mieć pretensji o to, że nie wchodzi na tematy w których nie ma szansy wygrać (obiektywna prawda o dotychczasowych dokonaniach rządu PO-PSL jest wyjątkowo dla niego niekorzystna). Straszenie PiS-em jest strategią, która dotąd się sprawdzała i trafia do jego elektoratu. Naprawdę, trudno mieć do niego pretensje że bredzi nie na temat, skoro są wyborcy którzy to wciąż kupują (
a dziennikarze - nie kontrolują!).
Nie podoba mi się to, ale trudno - taki dyskurs u nas od jakiegoś czasu panuje.
Co innego "dziennikarz" przeprowadzający wywiad: tu mamy do czynienia z prawdziwą kompromitacją. Czysty PRL. I dlatego ten przykład wrzuciłem.