Kiełb śmiesznie biega. Rozkłada te łokcie i wygląda wtedy dosyć pokracznie (nawet na tym zdjęciu z linka powyżej

Już mamy 2 skrzydłowych co śmiesznie biegają. Przydałby się taki, który umie biegać, dryblować i dośrodkować.
Peszki i Grosickiego nie wyciągniemy, a wszelkie spekulacje dotyczące Kiełba i podobnych jako naszych przyszłych"wzmocnień"można tylko skwitować -
PS. Wogóle jak się patrzy na wielu polskich młodych zawodników to mam wrażenie, że większość z nich ma problemy z koordynacją.
A to z kolei przekłada się na beznadziejną technikę.
Mamy totalnie kalekie społeczeństwo i jedynym ratunkiem jest wprowadzenie systemu na wzór (nie jestem pewien) hiszpański.
Czyli młodzi piłkarze chodzący do szkółek piłkarskich zmuszeni są do uczęszczania na inne zajęcia sportowe niezwiązane z piłką np. gimnastyka, sztuki walki, czy nawet k... balet

To poprawia ogólną sprawność fizyczną i koordynację. Raz o takim systemie wspomniał Orłowski w C+, gdy komentował jakiś mecz La Liga.
Porównajcie sposób poruszania się takiego Lewandowskiego, a np. Kiełba albo Wasiluka.
Czytałem że "Lewy" pochodzi z wysportowanej rodziny i sam uczęszczał na jakieś zajęcia nie związane z piłką.
Jest dzięki temu szybszy, dynamicznieszy i zwrotniejszy niż jakikolwiek inny polski piłkarz z naszej ligi o podobnym wzroście. Ale to tylko wyjątek.
W skrócie - szukajmy piłkarzy, którzy potrafią biegać przede wszystkim.
Bo jak ktoś nie umie biegać, ma problemy z szybkim obróceniem się z piłką i ogólnie fizycznie jest pokraką, to wszystko co robi na boisku jest dziełem przypadku. Raz wyjdzie, raz nie.