Co przemawia na korzyść Wisły? Wszystko! A tak bardziej realistycznie:
1) trener Wisły- swoją postawą już wzbudza przynajmniej malutki respekt, potrafi ustawić drużynę (co widać było w meczu z Lechem i Legią), potrafi zmotywować i to konkretnie (wystarczy spojrzeć jak rozpoczynają nasi drugą połowę a jak grali chociażby poprzednie derby).
2) trener craxy - mówi: "
Po tym co zobaczyłem w szatni to my nie mamy już kłopotu z Polonią. Teraz mamy kłopot z Wisłą" te słowa nawet jeśli to gra na pewno trafią do niektórych piłkarzy i obniżą morale. Przecież nie wejdzie on do szatni przed meczem z Wisłą i powie: "Chłopaki co do tej wypowiedzi po meczy z Polonią to żartowałem".
3) Cel - mistrzostwo - musimy wygrać dwa mecze bo na Ruch nie ma co liczyć bo oni chyba bardziej liczą na kolejne potknięcie Legii niż swoje zwycięstwo. Grają u siebie ale bez Niedzielana, z fatalnymi nastrojami w ciągu kilku dni przejechali całą Polskę wzdłuż i wszerz (Chorzów-Szczecin-Białystok-Chorzów) i odpadli z PP oraz przegrali mecz, który mógł przesądzić o odpadnieciu z premiowanego miejsca do gry w Europie, do tego grają z nabuzowanym lechem...
4) Utrzymanie - tak, ale jeśli arka przegra bądź zremisuje a Odra przegra ze Śląskiem to niezależnie od tego ile przegrają z Wisłą i Piastem to mają utrzymanie... zatem aż tak napinać się nie muszą
Plusem dla nas jest rozwaga trenera - co jak co, ale Skorża wystawiał Gargułę i Hristova licząc na to, że nazwisko to samograj i będzie zwycięstwo. Kasper tak nie robi - wystawia najlepszych i to skutkuje. Nie ma też zbędnych kalkulacji czy złapie ktoś kartkę czy nie - w tym meczy pewnie będzie dużo żółtek, czerwieni i kontuzji - ale jeśli będą 3 punkty to nie ma znacznia.
Skład:
Niepewne są trzy pozycje: prawa obrona, lewa obrona i środek:
Juszczyk - Alvarez/Singlar/Burliga, Głowacki, Marcelo, Brożek/

- Łobodziński/Kirm, Sobolewski, Mączyński/Jirsak, Małecki - Boguski, Brożek
Tak więc czy wygramy? Głupie pytanie!