gigant napisał(a):

Nie wiem co widzicie w Ba, dla mnie słaby zawodnik i tyle. Szybkości zero, strat cała masa, wydaje mu się że umie się zastawiac. Nic nie warty marny piłkarz. Diaz przy nim to wirtuoz, chociaż osobiście go nie cierpie.
Podobały mi gromkie śpiewy kibiców po straconych bramkach. Jakie jest to ulubione słowo warszawiaków?
|
Tez nie wiem skad u was takie zachwyty nad Ba.
ze niby "przewyzsza ta lige o 2 klasy"...hehe ..niby w czym.
jego podania sa za wolne i czesto mam wrazenie ze zaraz ktos je przetnie
szybkosciowo to wóz z węglem niestety
jedynie broni sie techniką i pomyślunkiem w podaniu za co ma u mnie duuuzy plus
Legionisci z ta "Wisełka" to ich ulubiona przyspiewka,odkad pamietam ile razy tam gramy to spiewaja o nas tylko to
