JEDREK76 napisał(a):

|
JCiekaw jestem po prostu, jak do tego podchodzisz bezkrytycznie i bezrefleksyjnie, czy też (przynajmniej w moim przypadku tak jest) gryzą Cię padające słowa o "wyzwolicielach", zakłamywanie historyczne faktu, iż były to kolejne wojska okupacyjne, zapominanie o tym, iż w chwili pierwszej parady zwycięstwa na Placu Czerwonym, w więzieniu na Łubiance siedziało 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego.
|
Ale ta akcja chyba dotyczyła prostego żołnierza. Ja bym nawet polityki do tego nie mieszał no ale cóż...
Sam pomysł wyjątkowo kretyński. Bynajmniej nie z powodu samej idei palenia zniczy - jeśli ktoś chce zapalić to niech zapali. Ja nigdy takiego pomysłu nie miałem, nie czułem potrzeby więc też nie dołączę. Natomiast organizowanie masowej akcji palenia zniczy to czysta hipokryzja, bo pomysłodawcom najmniej chodzi w tym wypadku o upamiętnienie poległych żołnierzy.