s1mone napisał(a):

A słyszałeś 'znafco' o takim starym powiedzeniu 'gra się na tyle, na ile przeciwnik pozwala?'
Legia nie istniała z tego powodu, że zagraliśmy świetny mecz. Proste.
Śmieszy mnie to *******enie niektórych po wygranym meczu przy Łazienkowskiej 3 bramkami i kompletnym rozniesieniu przeciwnika. Prawdziwy kibic Wisły ma po tym meczu w sercu i głowie tylko radość.
A teraz jedziemy z pejsami!
|
Żebyśmy się nie zdziwili we wtorek. Co do grania 'na ile przeciwnik pozwala' to widzieliśmy ile ugrała Wisła gdy przeciwnik (Korona) pozwolił na znacznie mniej niż Legia. Cieszyć się z wczorajszej wygranej trzeba, ale zachować zdrowy rozsądek by warto bo jak nasi piłkarze też stwierdzą, że już nic im nie przeszkodzi w MP to jedynym plusem tego sezonu będzie wygrana na Legii...