wislak68 napisał(a):

A gdyby tak:
1. Wygrywamy we wtorek z parchami, Amika przegrywa z Ruchem i zostajemy mistrzem. W sobotę po dobrej znajomości (Maurycy) dajemy Odrze wygrać.
2. Piast remisuje we wtorek ze śledziami i jedzie w sobotę z parchami.
3. Śląsk (czego mu nie życzę oczywiście) przegrywa we wtorek z Odrą ale w sobotę wygrywa z już zdegradowanymi (remis we wtorek z Odrą) śledziami.
I wtedy:
1. Mamy mistrza
2. Śląsk się utrzymuje
3. Z ligi lecą parchy do spóły ze śledziami
Jak dla mnie wariant optymalny. I w tym wariancie nie mam nawet problemów z porażką z Odrą.
|
Gdyby to się tak ułożyło, to mało kto miałby problem z tą porażką. Ba - to byłoby lepsze niż jakiekolwiek zwycięstwo nad nimi, bo powiedzmy sobie szczerze - co to za prestiż?
A tak - będąc już mistrzem patrzeć na spadek Koszernych po wygranych derbach
Niestety, ten wariant jest mało prawdopodobny.
Wojtas napisał(a):

no to trza i te jaja doprawic
|
Skorża + Iwański&Co = drużyna z jajami?
Skorża + transfery = sukces?
Nie widzę tego.
I wcale nie uważam, że liga będzie dzięki temu ciekawsza. Wypada tylko przeprosić Legionistów - bo ostatnio co złego, to od nas
