nie spodziewałem się wygranej Wisły ale wolę się ukorzyć niż mieć rację

ale z tak grającą Legią wstyd byłoby nie wygrać , widać jednak było duże zaangażowanie , nie poznałem tego zespołu , szkoda tylko że potrafimy się sprężyć na pretiżowe i ważne mecze
Brożek pokazał na co go stać szkoda tylko ze tak późno , brakowało go chociażby tydzień temu ; Małecki denerwował mnie brakiem podawań do innych zawodników , że nie poda do Kirma nie zdziwiło nie wcale ale unikał też Alvareza , wolał strzelać niż podać , takie jego zachowania w****iają mnie bardzo , dzisiaj mecz mu wyszedł ale często utrudnia nam to grę , muszę przyznać że ta asysta przy 1. bramce robi wrażenie
zastanawiam się czy niektórzy nie mają co robić podczas meczu tylko pisać na forum , zrozumiałbym jakies sensowne analizy na gorąco ale w większości postów było najwyżej pięć słów