|
powtorze jeszcze raz. Czy czesc z tych ktorzy teraz pieja z zachwytu nad Wisła i Brozkiem a tydzien temu jechali po Wisle i Brozku jest w stanie przyznac sie do bledu, do swoich "choragiewialnych" zachowan? A jak za 3 dni przegramy to znowu bedziecie wyzywac Wisle i Brozka? Gdzie macie honor? Jestescie kibicami sukcesu?
EDIT
Nie chodzi o to ze sie czepiam **** wie dlaczego. Po prostu to co sie dzieje co jakis czas na tym forum to jest czysta kpina. Co mecz to czesc osob zmienia swoje zdanie na temat Wisły o 180 stopni! Czykiedys forum dojrzeje do tego zeby powiedziec NIE takim frajerskim zachowaniom?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|